Posiadanie dobrej jakości paneli fotowoltaicznych jest inwestycją na lata – sam koszt zakupu instalacji średniej jakości zwraca się po około siedmiu do dziewięciu lat. Jednak zanim zaczniemy tańszego i w dodatku ekologicznego prądu, musimy pamiętać o kilku najważniejszych kwestiach, takich, jak bezpieczeństwo oraz – niezbędne urządzenia.

Zainwestuj w dobry falownik

Podstawą bezpiecznego korzystania z instalacji fotowoltaicznej jest zakup dobrej jakości falownika, inaczej nazywanego też inwerterem. Inwestycja w falownik, na przykład falownik Sofar jest niezbędny, ponieważ instalacja fotowoltaiczna wytwarza prąd o stałym napięciu, z kolei prąd, z jakiego korzystamy na co dzień, wykorzystuje prąd zmienny. Rolą falownika, którego z powodzeniem można nazwać i sercem całej domowej elektrowni, i mózgiem operacji, przetwarza napięcie do niezbędnego napięcia nominalnego, wynoszącego 230 V.

Jak działa inwerter?

Jak już wiemy, zadaniem inwertera Sofar jest zmiana napięcia, aby instalacja z paneli słonecznych była w ogóle przydatna. Urządzenia tego typu pracują w czasie rzeczywistym, nie gromadzą nigdzie przetworzonej energii z ogniw. Jeśli jest zapotrzebowanie na prąd, jest on generowany w odpowiedniej ilości. W przypadku, gdy domowa instalacja wyposażona jest w specjalne akumulatory do zatrzymywania energii, wyprodukowane nadwyżki wędrują właśnie tam, jeśli ich nie ma, trafiają do sieci energetycznej. Oczywiście nadwyżki te są zwracane, zwykle w okresie zimowym, kiedy ekspozycja na słońce jest zdecydowanie mała. Ale to nie wszystkie zadania, jakie stoją przed falownikami Sofar. Do ich „obowiązków” należy również bieżące monitorowanie stanu całej instalacji oraz informowanie o ewentualnych nieprawidłowościach – to właśnie z tego względu tak ważny jest wybór wysokiej klasy inwertera – na przykład inwertera Sofar .

Falownik informuje o wyprodukowanej energii

Jeśli postawiliśmy na stworzenie domowej, ekologicznej elektrowni słonecznej, na pewno interesują nas dane o wytworzonej energii. Również w tym wypadku pomoże nam falownik Sofar , posiadający odpowiednie funkcje. Dzięki sprytnej aplikacji i możliwości bieżącego monitorowania przepływu prądu możemy stworzyć własne statystyki dotyczące wydajności elektrowni, ale także naszych domowych potrzeb, dziennego zużycia i przełożenia to w prostej linii na koszty i poczynione oszczędności.

Bezpieczeństwo jest najważniejsze – chroń się przed przepięciami

Pilnowanie dobrej kondycji instalacji fotowoltaicznej jest podstawową zasadą bezpieczeństwa, jaką należy się kierować. W tym może nas wspomóc jeszcze jedno urządzenie, a mianowicie ogranicznik przepięć marki Citel. Chociaż są urządzeniami uniwersalnymi i chronią przed przepięciami w różnych miejscach oraz sytuacjach, w przypadku posiadania paneli słonecznych są nieodzownym elementem, którego nie należy pomijać – dla własnego bezpieczeństwa oraz dla dobra urządzeń elektrycznych, z jakich korzystamy w domu każdego dnia.

Dlaczego właśnie marka Citel?

Na rynku znajdziemy oczywiście całą masę producentów oferujących dobrej klasy ograniczniki przepięć, jednak dopiero Citel oferuje najwyższą jakość. Citel posługuje się autorską, opracowaną samodzielnie w 1998 roku technologią zwaną VG, która stanowi dodatkową ochronę urządzeń oraz instalacji. Innowacją, jaką zastosowała firma, było szeregowe połączenie tak zwanego iskiernika gazowego – GSG – oraz MOV – czyli warystora. Dzięki poczynionej dodatkowo optymalizacji sieć każdego rodzaju może skorzystać z dobrodziejstw nowej udoskonalonej technologii VG, oferowanej przez firmę Citel .

Oferowane przezeń ograniczniki posiadają znakomite parametry, nierzadko o wiele lepsze, niż produkty konkurencji, przewyższające konieczne normy. Są więc niezawodne, a także zapewniają wieloletnią wytrzymałość nie tylko zwarciową, ale również mechaniczną oraz ogniową.