Nie ma żadnych wątpliwości co do tego, że frankowicze są obecnie jedną z najbardziej pokrzywdzonych grup społecznych w naszym kraju. Ludzie, którzy mieli nadzieję, że nowe i szczęśliwe życie we własnym mieszkaniu z rodziną, muszą dziś codziennie zastanawiać się, jak spłacić kredyt. Brak kompletnych informacji ze strony banków doprowadziły do tego, że pomimo regularnie spłacanych rat od lat, zadłużenie stoi w miejscu, a nawet się zwiększa. Nie jest to oczywiście sytuacja normalna, dlatego z pomocą dla frankowiczów przychodzi wiele organizacji i kancelarii prawnych. Jeżeli jesteś obecnie w trudnej sytuacji z kredytem frankowym, koniecznie powinieneś sprawdzić, jak możesz sobie pomóc i jak mogą pomóc Ci inni.

Najważniejsze zadanie – znajdź dobrą kancelarię

Pomoc frankowiczom deklaruje coraz więcej kancelarii prawnych. Znalezienie tej właściwej nie jest jednak wcale takie proste. Dobra kancelaria, która specjalizuje się w sprawach związanych z kredytem frankowym może bardzo pomóc pod jednym warunkiem – że posiada faktyczne doświadczenie. Sprawy dotyczące kredytów frankowych są bardzo trudne i specyficzne. Dodatkowo, żadna z nich nie wygląda tak samo. Jeżeli jednak uda ci się znaleźć dobra kancelarię, jesteś w dobrych rękach – dobry adwokat poprowadzi Cię dokładnie i poprosi o szereg potrzebnych dokumentów. Większość załatwi sam.

Dochodzenie roszczeń bywa trudne

Niestety, należy przyznać, że dochodzenie roszczeń bywa bardzo trudne. Dlaczego? Ponieważ banki najczęściej nie honorują orzeczeń sądów. Podstawa dochodzenia roszczeń są przede wszystkim niedozwolone klauzule i postanowienia znajdujące się w umowie. Jeżeli naruszają one interesy konsumenta, bank nie powinien ich zawierać i jest to przesłanka do dochodzenia swoich roszczeń w sądzie.

Sporządzając pozew przeciwko bankowi należy umieścić w nim konkretną, wyliczoną kwotę. Jak wyliczyć te sumy? Oczywiście najlepiej zrobi to adwokat, do którego się zgłosimy. Jednak, sami również możemy te sumy wyliczyć używając powszechnych w sieci kalkulatorów.

Dochodzenie roszczeń indywidualne czy grupowe?

Biorąc pod uwagę, że pokrzywdzonych w sprawie kredytów frankowych jest wielu, można spotkać się z sytuacja, w której pokrzywdzeni decydują się na wspólny pozew – zbiorowy. Ma to swoje plusy, ale też minusy. Z jednej strony pozwy zbiorowe mają „większą siłę”. Jeżeli większa ilość osób żąda tego samego od konkretnego banku, wytykając te same błędy, można spodziewać się, że decyzja sadu będzie przychylna, a bank mniej skory do odmówienia wykonania wyroku.  Ponadto, najczęściej kwota, jaką trzeba zapłacić za usługi prawnika jest niższa niż w przypadku pozwu indywidualnego. Jednak, są też minusy zbiorowego pozwu. Jakie? Przede wszystkim sąd w takich sytuacjach ustala odpowiedzialność banku, a nie kontyną sumę do zwrotu. Zatem, i tak po pozwie zbiorowym będzie trzeba wytoczyć proces indywidualny. W niektórych kancelariach kontakt z klienta z prawnikiem może być utrudniona – nie będzie traktowało sprawy sposób indywidualny, bo pod opieka będzie miał kilkadziesiąt, a nawet setki osób. Ponadto, warto wiedzieć, że postepowanie i czas rozstrzygnięcia sprawy będzie dłuższy niż w przypadku pozwu indywidualnego.

Czy warto?

Walka z bankiem, a więc bardzo dużą instytucją nie jest łatwa i może trwać bardzo długo. Nie ma wątpliwości co do tego, że każdy  bank wykorzysta wszystkie swoje możliwości, aby nie zrealizować wyroku sądu. Jednak, warto podjąć walkę i wywalczyć sobie korzystniejsze warunki, np. spłatę kredytu we frankach po kursie z dnia podpisania umowy. Nie będzie to łatwe, jednak warto spróbować. Jeżeli się uda Twoje życie z całą pewnością będzie znacznie spokojniejsze i faktycznie zaczniesz spłacać kredyt. W innym przypadku wciąż będziesz zamartwiał się tym, że pomimo spłacania regularnie rat, zadłużenie w ogóle się nie zmienia.

Koniecznie znajdź dobrego prawnika, kancelarię i skorzystaj z możliwości, które ci przysługują. Możesz domagać się sprawiedliwości! Wiele osób, które podjęło się tej walki może cieszyć się wygraną – w całości lub częściową.